|
Chustowe opowieści
|
|
Z dala od dobrze znajomych, domowych zapachów, wokół tak ciekawie, że nie ma czasu się zdrzemnąć... - życie prawie-dwulatka na wakacjach bywa trudne!
W razie nagłego spadku nastroju najbezpieczniej jest mocno przytulić się do pleców mamy.
A że mama akurat nie ma pod ręką żadnej chusty? Nic nie szkodzi!
Oto ręcznik kąpielowy, zmyślnie zawiązany na wzór kangi (tradycyjnej afrykańskiej chusty).
Tak, tak, wiem, przychodzi Wam do głowy powiedzenie o szewcu, co to bez butów... :-) Jednak ręcznik okazał się skuteczny - uporczywe marudzenie szybko zamieniło się w uśmieszek!
|
|
|
Chustowe opowieści
|
|
Najmłodsza pociecha przespała Wielkosobotnie święcenie pokarmów. Tradycja może i ważna jest, ale dla najmłodszych pora drzemki ważniejsza. Drzemka u mamy w chuście to gwarancja słodkich snów, niezależnie od tego gdzie akurat jesteśmy :-)
|
|
Chustowe opowieści
|
|
Grząskie błoto, nieodśnieżone chodniki, schody bez podjazdu dla wózków...
Życie bez chusty byłoby o wiele trudniejsze!
|
|
Chustowe opowieści
|
|
Pierwszy Śnieg.
Pierwszy w życiu.
To jest dopiero radość!
|
|
Chustowe opowieści
|
|
Dobrze, że w chuście mama jest blisko, bo te czerwone krasnale bywają trochę przerażające!!!
Wszystkim odwiedzającym Szkołę Chustonoszenia życzymy radosnych przygotowań do nadchodzących świąt!
|
|
Chustowe opowieści
|
|
Dzięki chuście bezpieczne było zarówno dziecko jak i eleganckie wnętrza...
|
|
Chustowe opowieści
|
|
Jesienne spacery w chuście - maluchy zachwycone leśnymi bezdrożami. Wózek nie dałby sobie rady w tak trudnym terenie.
|
|
|
|
|
|